Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2026-03-28
Ignaś to chłopiec, który wie co w dzieciństwie jest najważniejsze Uwielbia się bawić i tak chciałby spędzać każdą chwilę. Najlepsze zabawy to takie, gdzie można budować z klocków. Lego, klocki magnetyczne to świat Chłopca. Buduje z nich wszystko to, co wyobraźnia podpowie. Stworzył piękny las Minecraft, pokazał nam niesamowitego kapibara i samochód policyjny. W zabawę klockami często zaangażowany jest Tata, wtedy razem tworzą trudniejsze budowle jak np. czołg. W przedszkolnej zerówce Ignaś najbardziej lubi bawić sięz kumplami samochodami.
W domu Ignasia jest wesoło, a to za sprawą ukochanej suczki Mani, prawdziwej pieszczoszki oraz króliczki Pusi. Ignaś uwielbia zabawy ze zwierzakami. Razem z Tatą stanowią domową „mniejszość”, ponieważ poza ukochaną Mamą są jeszcze dwie kochane starsze Siostry, ale Ignaś nie narzeka i humorystycznie kwituje sprawę, że można się z nimi dogadać. Rodzice są bardzo oddani i starają się w miarę możliwości spełnić dziecięce marzenia, jednak największe życzenie swojego Synka powierzają nam, fundacyjnym wolontariuszom. Kiedy Ignaś zdecydowanie wypowiedział marzenie, wiedziałyśmy, że płynie ono prosto z dziecięcego serduszka: Chłopiec najbardziej na świecie pragnie spotkać się z Wojanem. Jest to Ignasia idol numer jeden! Ignaś marzy, żeby odwiedzić sklep Wojana. Chłopiec kolekcjonuje wszystkie gadżety związane ze znanym youtuberem, lubi oglądać twórczość Wojana: świat Minecraft i zabawne przygody w grach.
Kochany Ignasiu, dołożymy wszelkich starań, żeby Twoje marzenie się spełniło! A Ty czekając na nie, baw się na całego i wyobrażaj sobie spotkanie z idolem.
spełnienie marzenia
2026-08-05
Spotkaliśmy się z Marzycielem Ignasiem i Jego Rodziną w piękny, choć bardzo gorący dzień. Jakby aura tego spotkania udzieliła się również pogodzie. Pomimo, że było to nasze pierwsze spotkanie, bardzo szybko złapaliśmy wspólny język. Całe spotkanie owiane było tajemnicą. Razem z Panią Martyną nazwanej na potrzeby sekretnej akcji „bibliotekarką”, pojechaliśmy windą, by zrealizować niespodziankę dla Ignasia. Bez specjalnej przepustki, tak po prostu nie da się tam wejść. Gdy Chłopiec nagle zobaczył swojego największego na świecie Idola uśmiechniętego od ucha do ucha na żywo, to dziecięce emocje wzięły górę i nastąpiła pewna blokada, ale po chwili, dzięki opiece i trosce uczestników spotkania, Ignaś zaczął grać z Wojanem fundacyjnym balonem, na którym to zresztą spoczął pierwszy tego dnia autograf Wojana. Trzeba przyznać naszemu Marzycielowi, że energii, siły i kondycji mu nie brakuje - czym zaskoczył wszystkich zebranych. Na tajemnicze spotkanie Rodzina zabrała ze sobą białego króliczka, którego Ignaś chciał pokazać Youtuberowi. Jak się okazało, w dzieciństwie jego Idol również miał króliki, w tym jednego ulubieńca. Zwierzątko, pokicało chwilę po pokoju, po czym rozłożyło się przy pufie, gdzie siedział Wojan. Podziwialiśmy dekoracje na ścianach, a Ignaś bezbłędnie rozpoznał wszystkich bohaterów Wojanowic. Pan Wojtek z Panią Martyną oprowadzili nas po całym uniwersum. Otwierali zamknięte drzwi i przedstawiali swoją dzielną załogę. Sześciolatek z ciekawością zaglądał do każdej sali i opowiadał swojemu Idolowi o postaciach z Jego filmów i wskazywał ewentualne nieścisłości w ilustracjach. Swoją szeroką wiedzą zaskoczył samego Twórcę. Gdy zwiedziliśmy całe biuro usiedliśmy na słodki poczęstunek, gdzie Ignaś mógł spróbować przedpremierowego smaku „Wojanka”. Możemy tylko napisać, że był bardzo smaczny, natomiast ulubionym smakiem Ignasia jest ten zielony: jabłko-limonka. Przestrzeń sprzyjała rozmowom i relaksowi. Podziwialiśmy widoki z ogromnych okien, a Ignaś z Wojanem zastanawiali się, gdzie można by było postawić prawdziwą wieżę. Marzenia i wyobraźnia nie znają granic. Już wchodząc do pomieszczenia zauważyliśmy grę piłkarzyki, nie mogło się więc obyć bez wspólnej rozgrywki. Zgadnijcie kto wygrał? Podpowiemy tylko, że mimo sromotnej klęski, nasz Gospodarz się nie załamał. Ups, chyba się wydało… To były magiczne momenty, a uśmiech nie schodził z twarzy Ignasia nawet na chwilę. Dzięki pani Martynie, która zrobiła zdjęcia aparatem natychmiastowym nasi Bohaterowie mogli wymienić się autografami – bo tego dnia spełniliśmy aż dwa marzenia – pragnieniem Wojana było spotkanie z Ignasiem!
Spędziliśmy w tajnej bazie Wojana cudowny czas. Na zakończenie spotkania marzyciel otrzymał prezenty od Idola, całą szkolną wyprawkę (Ignaś od września zaczyna pierwszą klasę), pluszaki jego ulubionych postaci z filmów Wojana, magiczny kubek oraz pudło z Wojankami. Jeszcze mała sesja zdjęciowa, Ignaś przybił piątkę z Idolem i tą samą windą opuściliśmy tajemniczy świat…
Ale to nie koniec niespodzianek. Było jeszcze jedno miejsce związane z Wojanem… Pojechaliśmy na zakupy do sklepu Youtubera. Ignaś pierwszy raz jechał metrem, więc był bardzo podekscytowany. Już z daleka wypatrzył cel naszej wyprawy. Chłopiec uważnie przyglądał się wszystkim produktom. Wybór był ciężki, bo Ignaś ma już dużo rzeczy od Wojana, jednak mimo to wybrał sobie jeszcze kilka pięknych prezentów.
Poszliśmy jeszcze chwilkę odpocząć, podzieliliśmy się wyjątkowymi wrażeniami, a Ignaś w tym czasie z radością oglądał wszystkie podarunki. Liczył postacie z Wojanowic i zastanawiał się ilu maskotek brakuje mu jeszcze do całej kolekcji? Już wie, która będzie następna. Prawdziwy najwierniejszy fan! Nie ma wątpliwości, że ten dzień zostanie w sercu i pamięci Ignasia na baaaardzo długo.
DZIĘKUJEMY tajemniczej Pani Oli za otwarte serce i pomoc, bez której nie bylibyśmy w stanie zrealizować naszej fundacyjnej misji!
DZIĘKUJEMY Rodzicom Ignasia, którzy byli gotowi pojechać wszędzie i w każdym czasie, żeby tylko spełniło się marzenie Ignasia!
IGNASIU! Dziękujemy Tobie za Twoje marzenie, dzięki niemu jeszcze mocniej wierzymy w moc dziecięcych marzeń!
DZIĘKUJEMY Wolontariuszce Dorocie za ogarnięcie wielu tematów, ogromne wsparcie w realizacji marzenia, miliony rozmów telefonicznych i troskliwą opiekę nad Rodziną, Wolontariuszce Krysi również za wsparcie w realizacji marzenia i towarzyszenie Rodzinie. Dziewczyny, jesteście super!
DZIĘKUJEMY Pani Martynie za pomoc w realizacji marzenia, za wszystkie ustalenia, które dodawały nam pewności i spokoju przed tym wydarzeniem, za tak życzliwe przyjęcie Ignasia i pięknie przygotowane spotkanie!
DZIĘKUJEMY, DZIĘKUJEMY, DZIĘKUJEMY WOJANOWI za spełnienie największego marzenia Ignasia!!! Dziękujemy, że wierzy Pan w dziecięce marzenia, w moc, która płynie, gdy ono się spełnia i w magię, która się dzieje podczas tego momentu. Czaruje Pan szczerym uśmiechem! Dziękujemy za bezcenny czas poświęcony Ignasiowi, za poprowadzenie spotkania obfitującego w niespodzianki i prezenty. Niech moc, którą dałeś Ignasiowi, będzie również z Tobą Wojanie!