Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2026-07-10
Gliwice to jedno z tych miast, do których zawsze wraca się z przyjemnością. Tym razem odwiedziliśmy je z wyjątkowego powodu – aby poznać 15-letnią Paulinę i odkryć, o czym najbardziej marzy.
Kiedy zapukaliśmy do drzwi, zastaliśmy Paulinę w trakcie emocjonującej rozgrywki na konsoli. Na szczęście zrobiła krótką przerwę, by nas przywitać. Na dobry początek wręczyliśmy jej fundacyjny lodołamacz, który szybko przełamał pierwsze lody i sprawił, że rozmowa potoczyła się bardzo swobodnie.
Już po kilku minutach wiedzieliśmy, że trafiliśmy na niezwykle utalentowaną i pełną pasji dziewczynę. Muzyka odgrywa w jej życiu ogromną rolę – Paulina gra na skrzypcach, uwielbia śpiewać i z wielkim zaangażowaniem rozwija swoje zainteresowania. Opowiedziała nam również o spotkaniu z jedną z gwiazd polskiej sceny muzycznej. Ma nadzieję, że już wkrótce uda jej się ponownie zobaczyć swoją idolkę podczas koncertu.
Kiedy przyszedł czas na rozmowę o marzeniach, okazało się, że jest ich całkiem sporo. Wyjazd do Hiszpanii, spotkanie z Matą, kariera piosenkarki oraz własny laptop. Wspólnie zastanawialiśmy się nad każdym z nich, rozmawiając o tym, które z marzeń najlepiej oddaje to, czego Paulina potrzebuje i co będzie mogło towarzyszyć jej każdego dnia.
Ostatecznie wybór padł na laptop.
To właśnie on pomoże Paulinie rozwijać jej kolejną pasję – montaż filmów w programie CapCut. Marzy o stworzeniu własnego miejsca w mediach społecznościowych, prowadzeniu profili na Instagramie i TikToku oraz dzieleniu się swoją kreatywnością z innymi. Laptop będzie dla niej także towarzyszem podczas pobytów w szpitalu, umożliwiając grę, naukę i kontakt z bliskimi oraz światem.
To spotkanie na długo pozostanie w naszej pamięci. Paulina urzekła nas swoim uśmiechem, otwartością i pozytywną energią. Mimo młodego wieku doskonale wie, co sprawia jej radość i ma odwagę marzyć o przyszłości.
Mamy nadzieję, że już wkrótce wrócimy do Gliwic, by zobaczyć uśmiech Pauliny po raz kolejny – tym razem podczas spełnienia jej marzenia.
spełnienie marzenia
2026-07-24
Na spełnienie marzenia Pauliny nie musieliśmy długo czekać. Zaledwie dwa tygodnie po naszym pierwszym spotkaniu ponownie zapukaliśmy do drzwi jej domu. Tym razem przyjechaliśmy z zielonymi prezentami, skrywającymi to, o czym marzyła.
Paulina tego dnia czuła się całkiem dobrze. Poprosiła nas jedynie, abyśmy nie robili jej zdjęć, dlatego wspomnienia z tego wyjątkowego dnia zachowaliśmy przede wszystkim w naszych sercach.
Od razu wręczyliśmy Marzycielce prezenty. Na jej twarzy pojawił się piękny uśmiech, a z ogromną ciekawością zaczęła rozpakowywać mniejszą paczkę. W środku znalazła torbę na laptopa oraz myszkę. Był to jednak dopiero początek niespodzianki. W większym prezencie czekał najważniejszy element marzenia – wymarzony laptop.
Radość Pauliny była bezcenna. Zanim jednak mogła rozpocząć korzystanie z nowego sprzętu, należało go przygotować do pracy – przejść przez pierwszą konfigurację, zainstalować aktualizacje i aktywować system. Czas oczekiwania umiliła nam rozmowa o jej największych pasjach. Paulina z ogromnym zaangażowaniem opowiadała o śpiewie, grze na skrzypcach i nauce w szkole muzycznej. Dzięki niej mogliśmy przekonać się, jak wiele pracy, wytrwałości i serca wymaga edukacja w klasach artystycznych. Nie brakowało również rozmów o planach i marzeniach związanych z muzyką.
Kiedy komputer był już gotowy, nadszedł długo wyczekiwany moment. Paulina mogła zalogować się na swoje ulubione portale, zainstalować gry oraz programy, z których planowała korzystać. Szczególnie cieszyła się z możliwości montowania filmów i rozwijania swojej kreatywności.
Na zakończenie wręczyliśmy Paulinie Dyplom Spełnionego Marzenia. Później zostawiliśmy ją sam na sam z nowym laptopem – był to już czas tylko dla niej i jej wymarzonego prezentu.
Kilka godzin później otrzymaliśmy od mamy Pauliny wiadomość, która wzruszyła nas wszystkich. Dowiedzieliśmy się, że radość z nowego laptopa trwała do późnego wieczora i dała Paulinie wiele uśmiechu, energii i siły.
To właśnie dla takich chwil warto spełniać marzenia.
Z całego serca dziękujemy wszystkim osobom, które przekazują 1,5% podatku na rzecz Fundacji Mam Marzenie. To dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy tak szybko spełnić marzenie Pauliny i podarować jej dzień pełen radości, który na długo pozostanie w naszej pamięci.