Moim marzeniem jest:

czarno- różowy rower z koszykiem

Hania, 9 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Wrocław

Status marzenia: spełnione

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2025-12-15

Wolontariusze: Marzycielka, jej rodzice, wolontariuszki: Andżelika i Jessica


W poniedziałkowe popołudnie, w blasku migoczących na choince lampek i w otoczeniu świątecznych dekoracji, mieliśmy przyjemność poznać dwie wyjątkowe marzycielki. Spotkaliśmy się z Hanią, Tosią oraz ich mamą i babcią w przytulnej kawiarni, gdzie zapach zimowych pyszności stał się idealnym tłem do rozmów o najskrytszych pragnieniach.

​Starsza z sióstr, ośmioletnia Hania, na początku była dość nieśmiała, ale chętnie opowiadała o swojej pasji do rysowania. Szybko jednak lody zostały przełamane i dziewczynka z entuzjazmem opisała nam swoją ulubioną bajkę. Zaprezentowała nawet układ taneczny, w którym idealnie odwzorowała kroki bohaterek filmu animowanego! Tosia z wielkim podziwem przyglądała się tanecznym popisom starszej siostry, co tylko potwierdziło, jak silna łączy je więź. Czas upływał nam na rozmowach i wspólnym kolorowaniu.

Dowiedzieliśmy się, że Hania jest też fanką przedmiotów ścisłych, bardzo lubi matematykę i informatykę. ​Jej największym marzeniem jest czarno-różowy rower. Nowy rower to dla Hani nie tylko sprzęt sportowy, ale przede wszystkim bilet do wspólnych, rodzinnych przygód na świeżym powietrzu, czy to podczas wycieczek z siostrą i babcią, czy w drodze do szkoły. Całe spotkanie upłynęło w wyjątkowo przyjaznej atmosferze i przy akompaniamencie śmiechu.

Na zakończenie wspólnie bawiliśmy się balonami, a czas spędzony pod kawiarnianą choinką minął nam błyskawicznie i niezwykle miło.

spełnienie marzenia

2026-03-08

W słoneczne, niedzielne popołudnie mieliśmy ogromną przyjemność spełnić marzenie dwóch sióstr o własnych rowerach. Przygotowania do tego wyjątkowego dnia rozpoczęliśmy od dekorowania rowerów i dmuchania balonów, tak aby wszystko wyglądało jak najbardziej odświętnie i radośnie.

Na miejscu spotkaliśmy się z Antosią, Hanią, ich mamą oraz babcią. Dziewczynki przywitały nas z ogromnym entuzjazmem – wybiegły na spotkanie zaraz po tym, jak przekroczyliśmy bramę ich domu. Obie od razu rozpoznały swoje rowery i bez chwili wahania podeszły do nich. Starsza z sióstr, Hania, niemal natychmiast wsiadła na swój rower i zaczęła jeździć po podwórku, krążąc w kółko pod czujnym okiem babci. Młodsza Antosia potrzebowała jeszcze chwili zachęty ze strony mamy, jednak gdy tylko usiadła na rowerze, szybko ruszyła przed siebie i radziła sobie naprawdę świetnie. Podczas pierwszych przejażdżek pojawiły się drobne problemy techniczne, ale na szczęście z pomocą przyszedł dziadek, który szybko pojawił się z narzędziami i w kilka chwil dokręcił potrzebne śrubki, dzięki czemu rower znów był gotowy do jazdy.

Zadbaliśmy również o bezpieczeństwo dziewczynek – każda z nich otrzymała kask rowerowy dopasowany kolorystycznie do swojego roweru. Ponieważ spełnienie marzenia odbyło się w Dzień Kobiet, Antosia i Hania, a także ich mama i babcia, dostały od nas symboliczne bukieciki tulipanów. W rowerowych koszyczkach na dziewczynki czekała też słodka niespodzianka w postaci żelek. My również zostaliśmy przez dziewczynki obdarowani upominkami w postaci laurki i czekoladek – za co bardzo dziękujemy i jesteśmy bardzo wzruszeni. Całe spotkanie przebiegło w niezwykle ciepłej i radosnej atmosferze. Widok uśmiechów dziewczynek oraz radości ich najbliższych był dla nas najpiękniejszą nagrodą.

Na koniec chcielibyśmy z całego serca podziękować pani Małgorzacie oraz Aukcji Wielkich Serc, którzy w 100% przyczynili się do spełnienia tego marzenia. Dzięki ich wsparciu mogliśmy zrealizować je tak szybko i sprawić dziewczynkom ogromną radość.