Moim marzeniem jest:
Turniej charytatywny "wyGRAĆ marzenie"
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2025-12-02
Poznałyśmy Mikołaja – 17-letniego, niezwykle rodzinnego chłopca, którego odwiedziłyśmy w szpitalu. Szybko okazało się, że tydzień wcześniej widzieliśmy się już z nim podczas Dnia Pluszowego Misia. Mikołaj przebywa w szpitalu od dłuższego czasu, a żeby umilić mu pobyt, jego bliscy ozdobili salę ciepłymi, świątecznymi światełkami. Ten drobny gest sprawił, że miejsce nabrało domowego klimatu, a wejście do środka od razu wywołało u nas uśmiech.
Mikołaj okazał się spokojnym, wrażliwym i bardzo troskliwym chłopakiem, który z myślą o młodszym rodzeństwie z radością podzielił się otrzymanym misiem. Widać było, jak dużą wagę przykłada do bliskości i więzi rodzinnych.
Opowiadając o swoim marzeniu, wspomniał, że kiedyś marzył o crossie, jednak ze względu na stan zdrowia nie może jeździć. Większość czasu spędza obecnie w domu lub w szpitalu, dlatego naturalnie zaczął interesować się grami. To właśnie stąd wzięło się jego największe marzenie – lepszy sprzęt do grania: komputer z monitorem, który pozwoli mu przenieść się w świat gier i choć na chwilę zapomnieć o codziennych trudnościach.
Spotkanie z Mikołajem przebiegło w ciepłej, spokojnej atmosferze, a my z całego serca wierzymy, że uda się spełnić jego marzenie i wnieść w jego dni trochę radości.
spełnienie marzenia
2026-03-26
W niedzielny poranek pojechaliśmy do domu Mikołaja. Przywitał nas razem z rodzeństwem i mamą – spokojny, trochę nieśmiały, ale z tym wyjątkowym ciepłem, które od razu się czuje. Już od pierwszych chwil było widać, jak wiele znaczy dla niego to spotkanie.
Najpiękniejsze przyszło jednak chwilę później – moment, w którym jego największe marzenie stało się rzeczywistością. Nowy komputer stacjonarny trafił w jego ręce, a na twarzy Mikołaja pojawił się uśmiech, który mówił więcej niż tysiąc słów. To była czysta radość, taka prawdziwa i szczera.
Mikołaj jest bardzo spokojnym chłopakiem, ale w tej jednej chwili jego emocje były wyraźne i poruszające. Nowy komputer to dla niego nie tylko sprzęt – to możliwość rozwijania pasji, spędzania czasu w ulubiony sposób i choć na chwilę zapomnienia o trudach codzienności.
Po spotkaniu mama napisała nam, że uśmiech nie schodził mu z twarzy jeszcze długo. I właśnie takie chwile mają największą wartość – zostają w sercu na długo, zarówno u Mikołaja, jak i u nas.
Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w charytatywnym turnieju „wyGrać marzenie”. To dzięki Wam marzenie Mikołaja mogło się spełnić. Razem tworzymy coś naprawdę wyjątkowego – chwile pełne nadziei, ciepła i prawdziwej magii.