Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2026-06-20
Nastoletni chłopak z ogromnym talentem plastycznym i pasją do rysowania? Nie zdarza się to często dlatego Krzysiek bardzo zaimponował nam swoim zainteresowaniem. Ale zaczynając od początku - w piękny czerwcowy wieczór mieliśmy okazję poznać chłopca mieszkającego w malowniczej miejscowości niedaleko rzeki Bug. Krzysiek mieszka w otoczeniu pięknych terenów, które uwielbia przemierzać rowerem! Jest też właścicielem ślicznej rodzinki kociąt, a w jego oczach widać ogromną miłość jaką darzy te małe istoty. Zainteresowania chłopca kręcą się wokół grafiki i informatyki, z czym raczej chciałby wiązać swoją przyszłość. Ma w tym ogromne wsparcie rodziny, jego mama chętnie kupuje kolejne szkicowniki, pokazała nam prace, które jej zdaniem wyszły Krzyśkowi najlepiej, bardzo motywuje go do szukania nowych technik, inspiracji. Co może być marzeniem Krzysia? Coś, co sprawi, że połączy dwie swoje ogromne pasje - tablet graficzny! Wyobraźcie sobie jak wiele prac będzie mogło powstać, kiedy w ręce Krzysia trafi takie narzędzie! Może powstaną grafiki do gier? A może plakaty filmów? My już teraz nie możemy się doczekać, dlatego postaramy się jak najszybciej spełnić marzenie Krzyśka!
spełnienie marzenia
2026-09-03
Za górami, za lasami czekał na nas Krzysiu... Nie on sam, nie mógł się doczekać tego spotkania. W towarzystwie drugiej wolontariuszki, Kamili, gdy tylko wjechałyśmy przez bramę, zostałyśmy przywitane z każdej strony jeszcze większą gromadką kotów niż na poprzednim spotkaniu.
Zaplanowałyśmy z Kamilą małą grę terenową. Wymagała ona spostrzegawczości, logicznego myślenia oraz zwinności. Krzysiu, podążając za balonami, miał za zadanie pokonywać kolejne zadania, aby dojść do celu. Z nami nie ma tak łatwo ;) Nie spodziewałyśmy się, że w tak imponującym czasie Marzyciel dotrze do celu. Chłopiec z każdym spotkaniem coraz bardziej zaskakuje :)
Z uczciwie odnalezionym prezentem podążyliśmy do domu, gdzie czekała na nas mama Krzysia. Końcówka lata, ale słońce dalej mocno grzało, więc nasz kochany Marzyciel zaproponował, że zrobi nam kawę mrożoną! Co to były za pyszności!!
Krzysiu chciał najpierw nas miło ugościć, a dopiero potem odpakować prezent. To wiele mówi o Marzycielu, ma ogromne serce!
W końcu nadszedł czas na odpakowanie prezentu, a Krzysiowi uśmiech z twarzy nie schodził. To był dzień pełen emocji, miłych rozmów i planów na przyszłość.
To wszystko nie mogłoby się wydarzyć, gdyby nie firma Coccodrillo, która zasponsorowała ten wspaniały prezent. Serdecznie dziękujemy za spełnienie marzenia Krzysia i okazane wsparcie!
Trzymamy za Ciebie kciuki, Krzysiu, czekamy, aż napiszą o Tobie w gazecie :) Dziękujemy!