Moim marzeniem jest:

pobyt w domu przy plaży nad polskim morzem

Marcelina, 13 lat

Kategoria: zobaczyć

Oddział: Warszawa

Status marzenia: spełnione

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2026-06-16

Spotkanie z Marzycielką Marcelinką było pełne ciepła, uśmiechu i niezwykle inspirujących rozmów. Marcelinka to wyjątkowa dziewczynka, która ponad wszystko kocha swoją rodzinę. Z ogromną troską i czułością opowiadała o swoich dwóch siostrach, z którymi jest bardzo związana i o które zawsze dba.

Nasza Marzycielka jest także prawdziwą artystką. Z dumą pokazała nam swoje piękne rysunki, które zachwyciły nas kreatywnością i starannością wykonania. Wspólnie rozmawiałyśmy również o Pokémonach, których Marcelinka jest wielką fanką. Nie zabrakło też opowieści o szkole, zabawnych historii z codzienności oraz marzeń i planów na przyszłość.

Marcelinka chciałaby w przyszłości zostać psychoonkologiem. Już dziś można dostrzec w niej niezwykłą empatię, wrażliwość i ciepło, które sprawiają, że potrafi z ogromnym zaangażowaniem troszczyć się o innych. To dziewczynka o wielkim sercu i pięknej dojrzałości.

Ponieważ rodzina jest dla niej najważniejsza, jej największym marzeniem jest wspólny wyjazd z mamą i siostrami nad polskie morze. Marcelinka marzy o beztroskich wakacjach spędzonych w przytulnym domku położonym tuż przy plaży, gdzie mogłyby razem odpoczywać, spacerować brzegiem morza i tworzyć niezapomniane wspomnienia. Wierzymy, że to piękne rodzinne marzenie już wkrótce się spełni.

spełnienie marzenia

2026-08-22

22 sierpnia ruszyłyśmy wspólnie nad morze, żeby spełnić marzenie Marcelinki - spędzić wyjątkowy, rodzinny czas w domku przy plaży.

Podróż dzięki Wawa Bus minęła nam bardzo przyjemnie i komfortowo. Kiedy dotarłyśmy na miejsce, dziewczyny od razu były zachwycone. Czekał na nas mały, przytulny domek w Rewie, położony tuż przy plaży. Zostawiłyśmy rzeczy i właściwie bez większego zastanowienia ruszyłyśmy nad morze.

Choć tego dnia nie było najcieplej, uśmiechy nie schodziły nam z twarzy. W końcu wyszło piękne słońce, a zachwytom nad morzem nie było końca. Marcelina i jej siostry podczas spacerów zbierały muszelki i najciekawsze kamienie, a ich małe znaleziska szybko stały się piękną dekoracją naszego domku. Takie drobiazgi, a ile dawały radości.

Było też wszystko, co kojarzy się z prawdziwym wakacyjnym odpoczynkiem - wspólne grillowanie, relaks na hamaku, wieczory filmowe, domowe spa i gry planszowe. Czas płynął powoli, bez pośpiechu. Było dużo śmiechu, rozmów i po prostu bycia razem.

Na Marcelinkę czekała jednak również wyjątkowa niespodzianka - warsztaty ceramiczne. W cudownej przestrzeni Ceramiki Wydry dziewczyny własnoręcznie lepiły kubki i talerze. Powstały prawdziwe małe arcydzieła, z których były ogromnie dumne. A całą atmosferę dodatkowo umilały dwa urocze koty, które towarzyszyły nam w pracowni.

Nie mogło zabraknąć również wycieczki na Hel. Spacer nad otwartym morzem znów wywołał zachwyt, a czas umilały nam pamiątki, lokalne przysmaki i wspólne odkrywanie kolejnych zakątków. Po powrocie przyszedł czas na wspólne gotowanie. Dziewczyny naprawdę zaangażowały się w swoją małą lekcję kulinarną - było trochę pracy, dużo zabawy i oczywiście coś pysznego na koniec.

Marcelina jest prawdziwą artystką, dlatego na zakończenie wyjazdu czekała na nią jeszcze jedna niespodzianka – płótna i farby. Chciałyśmy, aby mogła zatrzymać na obrazie jeden z najpiękniejszych momentów tego wyjazdu - zachodzące nad morzem słońce. Jej radość była ogromna.

Ten wyjazd był dla Marcelinki czymś więcej niż tylko wakacjami nad morzem. Był chwilą oddechu, odpoczynku i beztroski. Był czasem spędzonym z najbliższymi, bez pośpiechu i codziennych trosk. A przede wszystkim - był czasem, który jeszcze bardziej zbliżył do siebie całą rodzinkę.

Zostały nam piękne wspomnienia, mnóstwo zdjęć, własnoręcznie wykonane ceramiczne pamiątki, obraz zachodzącego słońca i… chyba najważniejsze -wspólnie spędzony czas.

Marzenie Marcelinki spełniło się dokładnie tak, jak powinno - po prostu rodzinnie, spokojnie i z ogromną ilością uśmiechu.

Ogromne podziękowania kierujemy do Rewa House za cudowną gościnę i stworzenie nam tak przytulnego miejsca na czas spełniania marzenia Marcelinki. Bliskość morza, piękny domek i Wasza serdeczność sprawiły, że mogłyśmy w pełni cieszyć się wspólnym, wakacyjnym czasem.

To marzenie nie mogłoby się ziścić, gdyby nie ogromne zaangażowanie całej społeczności Szkoły Podstawowej nr 340, której Marcelinka jest uczennicą. To właśnie z myślą o niej szkoła zorganizowała wyjątkowy koncert i zbiórkę, dzięki którym udało się zrobić ten pierwszy, bardzo ważny krok do spełnienia jej marzenia. Dziękujemy Dyrekcji, Nauczycielom, Rodzicom i Uczniom za wielkie serca, zaangażowanie i każdą okazaną pomoc. To piękny dowód na to, jak wiele można zrobić, kiedy działamy razem.