Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2026-03-15
Spotkanie z Oskarem od początku było bardzo przyjemne i swobodne. Szybko złapaliśmy kontakt, a rozmowa naturalnie zeszła na jego zainteresowania. Oskar z dużym zaangażowaniem opowiadał o grach komputerowych i planszowych - widać, że to coś, co naprawdę sprawia mu radość.
W pewnym momencie sięgnęliśmy po Rummikuba i zaczęła się wspólna rozgrywka. Emocji nie brakowało, a Oskar od razu pokazał, że świetnie sobie radzi. Sprytnie układał kolejne kombinacje i ostatecznie to on wygrał całą partię.
Podczas spotkania Oskar opowiedział nam też o swoim marzeniu. Bardzo chciałby mieć laptop gamingowy, który pozwoliłby mu jeszcze bardziej rozwijać swoją pasję do gier i spędzać czas w ulubiony sposób.
To było naprawdę miłe spotkanie - dużo rozmów i dobrej energii. Cieszymy się, że mogliśmy go poznać i już nie możemy się doczekać, aż pomożemy spełnić jego marzenie!
spełnienie marzenia
2026-05-14
Nasz podopieczny Oskar marzył o laptopie gamingowym, na którym mógłby grać w swoje ulubione gry komputerowe. To pogodny, pełen energii chłopiec, który zaraża innych swoim entuzjazmem. Choć uwielbia świat gier komputerowych, równie chętnie sięga po gry planszowe i zręcznościowe. Jego ulubioną grą jest Rummikub, w której okazał się prawdziwym mistrzem, bez trudu pokonując naszych mazowieckich wolontariuszy. Podczas realizacji marzenia nie mogło więc zabraknąć rewanżu.
W dniu spełnienia marzenia z dużym zainteresowaniem rozpakowywał swoje prezenty. Z uwagą oglądał nowy laptop gamingowy i chętnie poznawał możliwości swojego wymarzonego sprzętu, z wyraźnym zaciekawieniem przyglądając się wszystkim jego funkcjom. Widać było, że otrzymanie tak wyczekiwanego prezentu sprawiło mu ogromną przyjemność. Z dużym zainteresowaniem słuchał również wskazówek dotyczących obsługi laptopa i z uśmiechem sprawdzał, jakie możliwości daje nowy sprzęt.
Nasi wolontariusze przygotowali także dodatkową niespodziankę - mini podróżną wersję piłkarzyków. Ten upominek również bardzo mu się spodobał. Chłopiec od razu zaprosił wolontariuszy do wspólnej rozgrywki i jeszcze tego samego dnia rozegrali pierwszy mecz.
To był wyjątkowy dzień, pełen uśmiechu, dobrej zabawy i radości. Cieszymy się, że mogliśmy spełnić marzenie Oskara i podarować mu chwilę beztroski.
Drogi Oskarze, życzymy Ci wielu niezapomnianych przygód z nowym laptopem oraz mnóstwa zwycięskich rozgrywek. Nigdy nie przestawaj marzyć!