Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2025-10-24
Niedawno mieliśmy ogromną przyjemność poznać naszą nową Marzycielkę – Maję! Już od pierwszych chwil spotkania wiedzieliśmy, że to niezwykła dziewczynka – pełna ciepła, wrażliwości i pięknych uczuć, które potrafi okazać z uśmiechem. Początkowo Maja długo zastanawiała się, o czym mogłaby marzyć. Chciała, by to było coś wyjątkowego, coś naprawdę „jej” – coś, co sprawi, że każdy dzień stanie się odrobinę bardziej magiczny. I w końcu – znalazła swoje marzenie! Okazało się, że serce Mai skradł kot rasy Ragdoll w przepięknym umaszczeniu Blue bicolor. To marzenie nie jest tylko o posiadaniu zwierzaka. To marzenie o przyjaźni – o miękkim, mruczącym towarzyszu, który zawsze będzie obok. O przytulaniu w chłodne dni, wspólnym leniuchowaniu i rozmowach bez słów, które potrafią ukoić każde smutki. Dla Mai taki koci przyjaciel to nie tylko spełnienie dziecięcego pragnienia, ale też codzienna dawka radości, miłości i spokoju. Wierzymy, że jej marzenie już wkrótce się spełni – i że razem będziemy mogli zobaczyć ten moment, w którym małe serduszko zabije szybciej z radości.
spełnienie marzenia
2025-12-23
Ostatnie chwile przed Świętami już w świątecznych nastrojach ruszyliśmy w daleką podróż, aby spełnić marzenie Mai. Przejechaliśmy dużo kilometrów, aby wymarzony kot rasy Ragdoll z hodowli Kotigo PL trafił w tym wyjątkowym czasie do naszej Marzycielki. Podróż była długa, a kotka była spokojna podczas samej podróży. Pewnie tak jak My czuła dobrą energię tego dnia. Kotka ma na imię Hopi. Gdy weszliśmy do domu od razu było czuć atmosferę Świąt. Powitali nas rodzice Mai wraz z Jej Siostrą. Nasza główna Bohaterka, była zaskoczona naszą niespodziewaną wizytą. Wiedziała już jednak co się może wyłonić z transporterka - Jej marzenie. Sam moment poznania się dziewczyn to prawdziwa magia. Kiedy otworzyliśmy drzwi transportera, zapadła cisza. Nieśmiale pomalutku mała Hopi zaczęła zapoznawać się z nowym otoczeniem, bardzo przytulnym pokojem Mai, który był już przygotowany na nową lokatorkę. W powietrzu unosiła się radość, a po kilku chwilach możemy przyznać wprost, że zakochaliśmy się wszyscy w tych pięknych błękitnych oczach kici. Mai nie schodził uśmiech z twarzy, zwłaszcza kiedy kotka sama podchodziła po pierwsze pieszczoty. Gdy nasza już spełniona Marzycielka została sam na sam z kotką, my zostaliśmy zaproszeni na kolację, gdzie mogliśmy skosztować kilku świątecznych smakołyków. Wierzymy, że te Święta były podwójnie magiczne, a wszystko dzięki właścicielkom hodowli Kotigo*PL, które zadbały aby Hopi czuła się dobrze w nowym domu i tak przyjaźnie pomogły w przekazaniu kota. Maju dziękujemy Ci za tyle emocji i takie piękne marzenie! Nigdy nie przestawaj marzyć!