Moim marzeniem jest:

Zostać motorniczym

Antoni, 9 lat

Kategoria: być

Oddział: Wrocław

Status marzenia: spełnione

inne

2025-09-25

Poznajcie 9-letniego Antka, marzyciela wrocławskiego oddziału. Antek ma słabość do tramwajów i marzy, aby zostać motorniczym!

Inspiracją do marzenia był wyjątkowy moment – podczas pobytu w Wiedniu Antek miał okazję skorzystać z symulatora prowadzenia tramwaju. To doświadczenie zrobiło na nim ogromne wrażenie. Siedząc za wirtualnym pulpitem sterowniczym, poczuł się jak prawdziwy motorniczy. Od tego czasu marzenie zaczęło kiełkować coraz mocniej – aż w końcu stało się jego największym pragnieniem.

Antek chciałby zobaczyć z bliska, jak wygląda praca motorniczego – usiąść w kabinie, poznać zasady działania tramwaju, a może nawet spróbować swoich sił w profesjonalnym symulatorze, tak jak wtedy w Wiedniu. Marzy o tym, by choć na chwilę znaleźć się na miejscu swojego bohatera z dziecięcych wyobrażeń i poczuć, jak to jest kierować prawdziwym tramwajem.

Antek, to ciekawy świata i bardzo pogodny chłopiec. Wierzymy, że spełnienie tego marzenia będzie dla Antka nie tylko wielką przygodą, ale i kolejnym krokiem w kierunku jego przyszłości.

spełnienie marzenia

2026-05-22

Niektóre marzenia rodzą się zupełnie niespodziewanie. Wystarczy kilka przejeżdżających tramwajów, fascynacja ich dźwiękiem i ciekawość tego, co znajduje się za drzwiami kabiny motorniczego. Tak właśnie było w przypadku Antka. Od dawna z ogromnym zainteresowaniem obserwował tramwaje i marzył, by choć przez chwilę usiąść za ich nastawnikiem i przekonać się, jak wygląda praca motorniczego.

Już od pierwszych chwil spędzonych w zajezdni Borek było widać, że to będzie wyjątkowy dzień. Antek z błyskiem w oczach chłonął każdy szczegół. Z zaciekawieniem zaglądał do kabiny motorniczego, zadawał pytania i z uwagą słuchał opowieści o tym, jak wygląda codzienna praca osób prowadzących tramwaje. Wszystko, co do tej pory znał jedynie z obserwacji, nagle znalazło się na wyciągnięcie ręki.

Ogromną radość sprawił mu symulator jazdy tramwajem. Z pełnym skupieniem prowadził wirtualny pojazd, starając się wykonywać każde zadanie jak najlepiej. Widać było, że nie jest to dla niego zwykła zabawa – spełniało się coś, o czym marzył od bardzo dawna. Na tym jednak atrakcje się nie skończyły. Antek z entuzjazmem przemierzał zajezdnię, odkrywając kolejne zakamarki i poznając historię tramwajów. Z zainteresowaniem zwiedzał zabytkowe wagony, przejechał się historycznym autobusem i z uśmiechem wziął udział w grze terenowej. Każdy kolejny punkt programu wywoływał nowe emocje i jeszcze większy zachwyt.

Najbardziej wyjątkowy moment dopiero miał nadejść. Antek otrzymał możliwość samodzielnego poprowadzenia tramwaju pod czujnym okiem doświadczonego motorniczego. Kiedy usiadł za nastawnikiem, na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech, a w oczach było widać ogromne podekscytowanie. Chwilę później tramwaj ruszył, a marzenie stało się rzeczywistością. Trudno opisać radość, jaką wtedy przeżywał – była szczera, spontaniczna i prawdziwa.

Przez cały dzień Antek nie przestawał się uśmiechać. Każda nowa atrakcja wywoływała kolejne emocje, a możliwość zobaczenia świata tramwajów od środka okazała się dla niego niezapomnianym przeżyciem. To był dzień pełen zachwytu, odkrywania i spełnionych marzeń – dzień, który na długo pozostanie w jego pamięci i będzie przypominał, że nawet największe marzenia mogą się spełnić.