Moim marzeniem jest:

Zestaw do tworzenia w technologii 3D (Laptop + drukarka 3D)

Stanisław, 7 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Poznań

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2025-06-16

W jedno z ciepłych, czerwcowych wieczorów miałyśmy przyjemność spotkać się z naszym nowym Marzycielem Stasiem i jego rodziną. Już od progu przywitała nas niezwykle serdeczna, ciepła atmosfera. Towarzyszyli nam rodzice chłopca oraz jego młodszy brat Cezary – wszyscy byli bardzo otwarci i gościnni.

Staś ma 7 lat i na początku był trochę nieśmiały, więc postanowiłyśmy wręczyć mu drobny prezent, który przygotowałyśmy specjalnie dla niego. Był to pluszowy gołąb – wiedziałyśmy, że bardzo lubi zwierzęta, a szczególnie gołębie. Okazało się, że takiego pluszaka jeszcze nie miał w swojej kolekcji, więc ucieszył się ogromnie. Prezent pomógł przełamać pierwsze lody i szybko nawiązała się między nami serdeczna, ciepła rozmowa.

Nasz Marzyciel z pasją opowiadał nam o swoich zainteresowaniach – szczególnie o gołębiach. Zna wiele ich gatunków, potrafi je rozróżniać i opisać ich cechy. Pokazał nam swoją kolekcję pluszowych gołębi, z której jest bardzo dumny. Oprócz ptaków interesują go też konie i pająki. Podczas spotkania, z wielka dumą, pokazał nam zrzut po wylince ptasznika i tłumaczył nam, że nie można jej dotykać, ponieważ ma parzące włoski.

Kiedy zapytałyśmy go o marzenie, Staś bez zastanowienia wykrzyknął, że marzy o zestawie do drukowania 3D - laptopie z drukarką 3D. Dlaczego? Bo uwielbia tworzyć – rysować, projektować i wymyślać różne rzeczy. Dzięki temu mógłby samodzielnie tworzyć projekty figurek swoich ukochanych gołębi, a potem drukować je w ulubionych kolorach: szarym, czarnym, beżowym i różowym. Dzięki temu każdy gołąb byłby wyjątkowy.

Staś zdradził nam, że ogląda na YouTube filmiki, na których twórcy pokazują, jak używają drukarki 3D do tworzenia różnych rzeczy, dlatego jego kolejnym marzeniem jest poznanie Krystiana z kanału Farellski i Justynę z kanału Dżejdżejka, których bardzo lubi oglądać i którzy go inspirują, ale podkreślił, że jego największym marzeniem jest zestaw do drukowania 3D!

Spotkanie z Stasiem było dla nas bardzo ciepłym i radosnym doświadczeniem. To chłopiec, który ma ogromne serce, dużo pomysłów i prawdziwą pasję. Jesteśmy szczęśliwe, że mogłyśmy spędzić z nim ten czas i poznać jego wyjątkowe marzenie. Postaramy się zrobić wszystko, aby spełnić to marzenie i dzięki temu sprawić Stasiowi radość i możliwość rozwijania jego zainteresowań.

spełnienie marzenia

2026-04-10

8-letni Staś czekał na nas z niecierpliwością już od samego rana. To miał być dla niego wyjątkowy dzień- dzień spełnienia marzenia, o którym myślał od dawna i które rozpalało jego wyobraźnię każdego dnia.

Zanim weszliśmy do domu, zatrzymaliśmy się na chwilę niedaleko, żeby wszystko przygotować. Kolorowe balony, a przede wszystkim czerwone pudła- te wyjątkowe, należące do Fundacji DKMS skrywały w sobie coś naprawdę niezwykłego. Towarzyszyła nam ekscytacja, bo wiedzieliśmy, jak wiele to marzenie znaczy dla Stasia.

Gdy tylko przekroczyliśmy próg, od razu poczuliśmy tę niezwykłą atmosferę. Staś wraz ze swoim młodszym bratem byli gotowi: uśmiechnięci, podekscytowani i w pełni zaangażowani. W pokoju czekało już specjalnie przygotowane miejsce. To właśnie tam miało rozpocząć się coś nowego: wielka przygoda z drukiem 3D.

Moment rozpakowywania prezentów był pełen emocji. Niepewność mieszała się z ekscytacją, a każda kolejna otwierana część tylko potęgowała radość. Gdy naszym oczom ukazała się drukarka 3D oraz laptop, na twarzach chłopców pojawił się ogromny uśmiech. To było dokładnie to, o czym Staś marzył.

Nasz marzyciel od razu przeszedł do działania. Poprosił nas o pomoc w podłączeniu sprzętu, a chwilę później rozpoczęły się pierwsze próby. Na pierwszy wydruk wybrał… gołębia- nieprzypadkowo, bo to właśnie one są jedną z jego największych pasji. Mimo trwającej instalacji Staś z zaangażowaniem opowiadał o swoich planach, pomysłach i wszystkim, co chciałby stworzyć. W jego oczach było widać ogromną ciekawość i radość.

Spędziliśmy razem dużo czasu- rozmawiając, śmiejąc się i dzieląc tą wyjątkową chwilą z całą rodziną. Rodzice Stasia i jego brat również przeżywali ten moment razem z nim, a ich radość tylko potęgowała atmosferę tego dnia.

To było spotkanie pełne ciepła, wdzięczności i prawdziwych emocji. Takie chwile przypominają nam, jak wielką moc mają marzenia- i jak wiele mogą zmienić.

Z całego serca dziękujemy Fundacji DKMS za spełnienie marzenia Stasia. Dzięki Wam mogliśmy zobaczyć ogromną radość, błysk w oczach i początek nowej pasji, która będzie z nim na lata. To właśnie dzięki Wam takie chwile stają się możliwe.