Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie
2025-07-03
W czwartkowe, gorące popołudnie wspólnie z Vanessą i Agatą wyruszyłyśmy w trasę, by odwiedzić naszego nowego Marzyciela – 5-letniego Krystiana. Choć początkowo chłopiec był nieco nieśmiały, bardzo szybko się przy nas otworzył, wprowadzając nas z ogromną radością do swojego kolorowego świata.
Krystian to niezwykle uroczy, zabawny i ciekawy świata chłopiec, który ma ogromną pasję do... rolnictwa! Z dumą prezentował nam swoją kolekcję pojazdów: traktory, kombajny, ciężarówki i różnego rodzaju samochody – wszystkie starannie ułożone i pielęgnowane. Widać było, że każda zabawka ma swoją historię, a Krystian z pasją potrafi opowiadać o ich funkcjach i przygodach, które razem z nimi przeżywa.
Na przełamanie pierwszych lodów wręczyłyśmy Krystianowi upominki – kolorowanki oraz grę z bohaterami jego ukochanej bajki - „Psi Patrol”. Okazała się ona absolutnym strzałem w dziesiątkę! Wspólna zabawa wciągnęła nas wszystkie – radości i śmiechu było co niemiara. Nasz Marzyciel bardzo lubi też tworzyć – rysuje, koloruje, buduje bazy z klocków, a jego pomysłowość nie zna granic.
Nasze spotkanie przebiegło w ciepłej, radosnej atmosferze, wypełnionej śmiechem, grami i rozmowami. A co z marzeniem? Krystian jeszcze się zastanawia, co sprawiłoby mu największą radość. Wiemy jednak, że wszystko, co twórcze, pełne przygód i możliwości zabawy, jest mu bardzo bliskie.
Na koniec warto wspomnieć uroczą anegdotkę, która skradła nasze serca – jakiś czas temu Krystian wrzucił monetę do fontanny i wypowiedział życzenie:
„Żeby odwiedziły mnie panie z Fundacji Mam Marzenie”
I proszę – życzenie się spełniło! Czy może być coś piękniejszego? :)
Krystianie, dziękujemy Ci za ten wspólny czas – za Twój uśmiech, otwartość i za to, że pozwoliłeś nam zajrzeć do swojego świata. Nie możemy się doczekać, aż opowiesz nam o swoim marzeniu – a my zrobimy wszystko, by je spełnić!
Relacja: Olga W.
spotkanie - poznanie marzenia
2025-09-25
25 września, w chłodniejsze już, jesienne popołudnie, ponownie odwiedziłyśmy naszego Marzyciela - Krystiana. Tym razem w duecie z Agatą wyruszyłyśmy, by poznać jego marzenie! Na miejscu przywitali nas serdecznie Krystian wraz z mamą i tatą, a jego radość z ponownego spotkania była naprawdę rozczulająca.
Nie mogło oczywiście zabraknąć ulubionego elementu każdego spotkania - prezentacji sprzętów rolniczych. Krystian z pasją i zaangażowaniem pokazywał swoje traktory, kombajny i inne maszyny, opowiadając o nich z prawdziwym znawstwem. Okazało się też, że gra z „Psiego Patrolu”, którą podarowałyśmy mu na pierwszym spotkaniu, wciąż cieszy się ogromnym powodzeniem - była świetnym sposobem na przełamanie lodów i wspólną zabawę.
Podczas rozmowy dowiedziałyśmy się, że Krystian niedawno obchodził urodziny! Z tej okazji przygotował dla nas wyjątkową niespodziankę – butelkę grejpfrutowego Piccolo, którą specjalnie zachował, byśmy mogli wspólnie uczcić jego święto. Mama Krystiana również zadbała o słodki akcent i poczęstowała nas przepysznym ciastem, które upiekła razem z Krystianem. Było to niezwykle miłe i ciepłe dopełnienie spotkania.
Po krótkim świętowaniu przeszliśmy do najważniejszego momentu - rozmowy o marzeniu. Krystian z błyskiem w oku opowiedział nam, że jego największym pragnieniem jest mieć domek do zabawy w ogrodzie. Chłopiec marzy, by był on kolorowy i wyjątkowy, dokładnie taki, jak w jego wyobraźni. Wspólnie wpadliśmy na pomysł, że mógłby go pomalować razem z rodzicami - ta propozycja bardzo mu się spodobała!
Krystian zdradził też, że chciałby parkować tam swoje ukochane pojazdy, by miały własne miejsce, zupełnie jak w prawdziwym gospodarstwie. Aby pokazać nam, jak to sobie wyobraża, narysował swój wymarzony domek!
Spotkanie przebiegło w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze, pełnej uśmiechów, rozmów i zabawy. Już nie możemy się doczekać, by pomóc Krystianowi zrealizować jego piękne, pełne dziecięcej wyobraźni marzenie!
Relacja: Vanessa B.
spełnienie marzenia
2026-04-25
25 kwietnia, w ciepłą, choć bardzo wietrzną sobotę, ruszamy spełnić marzenie Krystiana. Razem ze mną są wolontariuszki Agata i Vanessa oraz Pani Magda ze szkoły, w której prowadzona była zbiórka środków na realizację marzenia chłopca. Towarzyszy nam ekscytacja. Wiemy, że dziś w ogrodzie Krystiana wydarzy się coś naprawdę wyjątkowego!
Na miejscu od razu czujemy, że to będzie piękny dzień. Czeka już cała rodzina Krystiana: mama, tata, babcia, dziadek, wujkowie, a także Pan z firmy, który pomaga nam przy montażu. Wszyscy gotowi do działania. Trochę wieje, momentami wiatr próbuje pokrzyżować plany, ale nikogo to nie zniechęca. Przecież właśnie powstaje miejsce, o którym Krystian tak bardzo marzył.
Zaczynamy od składania najważniejszego elementu - wymarzonego domku do zabawy. Powoli, krok po kroku, z pojedynczych elementów zaczyna wyrastać coś niezwykłego. Główna część domku stoi na lekkim podwyższeniu, obok pojawia się strefa zabaw: huśtawka, bocianie gniazdo i zjeżdżalnia. Każdy dokłada coś od siebie, widać ogromne zaangażowanie i tę wyjątkową energię, kiedy wszyscy mają jeden wspólny cel. A Krystian? Obserwuje wszystko z ogromnym zaciekawieniem. Co chwilę podbiega sprawdzić, jak idą prace. W jego oczach widać ekscytację i niedowierzanie - czy to naprawdę jego własny domek?
Kiedy konstrukcja wreszcie stoi gotowa, zaczyna się prawdziwa magia, czyli urządzanie i dekorowanie. Krystian z wielką ciekawością rozpakowuje kolejne pudełka. Każda rzecz wywołuje uśmiech i błysk w oku. Są lampki solarne, które od razu znajdują swoje miejsce na tarasie. Są kwiaty w wiszących białych doniczkach, miękka pufa do siedzenia w kształcie piłki, krzesełka, stolik, wycieraczka do butów, dzwonek do drzwi, lampka, konewka i narzędzia. Jest też wyjątkowy napis z imieniem „Krystian”, który sprawia, że nie ma już żadnych wątpliwości - to naprawdę jego miejsce. Większość dodatków oczywiście w ukochanym niebieskim kolorze! Nie zapomnieliśmy też o słonecznych dniach, dlatego przygotowaliśmy duży parasol, który w czasie wakacyjnych zabaw zapewni trochę przyjemnego cienia.
Z każdą chwilą domek coraz bardziej przypomina miejsce stworzone dokładnie dla naszego Marzyciela. Atmosfera robi się coraz bardziej wzruszająca. Wszyscy się uśmiechają, żartują, pomagają sobie nawzajem. Jest ciepło - nie tylko od wiosennego słońca, ale przede wszystkim od ludzi i emocji, które unoszą się w powietrzu.
Na koniec przychodzi moment szczególny. Wręczamy Dyplom Marzyciela, robimy zdjęcia, bijemy brawo i oglądamy, jak domek prezentuje się w pełnej okazałości. Do dopełnienia całości Krystian otrzymuje farby w swoim ulubionym odcieniu.
Patrzymy na niego i trudno nie uśmiechnąć się na widok tej dziecięcej radości. Teraz pozostaje już tylko jedno: czekać na pierwsze wielkie przygody w jego domku!
Serdecznie dziękujemy Uczniom, Nauczycielom, Rodzicom oraz całej Społeczności Szkoły Podstawowej nr 50 im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego - Prymasa Tysiąclecia w Lublinie za ogromne zaangażowanie i organizację świątecznej zbiórki na rzecz Krystiana. Szczególnie dziękujemy Pani Magdalenie Kasperek oraz Pani Magdalenie Stacharskiej-Malec.
Wyrazy szczególnej wdzięczności kierujemy również do Przedszkolaków, Nauczycieli, Rodziców oraz całej Społeczności Przedszkola Publicznego w Niemcach za zorganizowanie zbiórki, z której cały dochód został przeznaczony na spełnienie marzenia Krystiana.
Dziękujemy Panu Sebastianowi Domańskiemu oraz wszystkim Organizatorom Wyprzedaży Garażowej w Centrum Handlowym Outlet Lublin za możliwość udziału w wydarzeniu i okazane wsparcie.
Dziękujemy także wszystkim Osobom, które przekazały darowizny za pośrednictwem szybkich płatności online oraz na konto główne.
Z całego serca dziękujemy również firmie Torys za niezwykłą pomoc i ogromne zaangażowanie w zdobycie specjalnych farb w ulubionym kolorze Krystiana. Dzięki Państwa życzliwości udało się spełnić nawet ten najmniejszy, ale bardzo ważny szczegół jego marzenia - idealny odcień niebieskiego, który był dla niego szczególnie ważny.
Dzięki Państwu spełniło się marzenie Krystiana. Razem podarowaliśmy mu nie tylko wyśniony domek, ale także radość, wzruszenie i wspomnienia, które zostaną z nim na zawsze. Z całego serca dziękujemy za każdy gest wsparcia!
Krystianku, życzymy Ci samych cudownych chwil w swoim domku. Nigdy nie przestawaj marzyć!
Relacja: Olga W.